Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 czerwca 2011

Anielski post z pandorkami ...

Dzisiaj przekornie, bo mimo, że w tytule anielsko, to anioły będą tylko dodatkiem do prac.
Chciałam pokazać kilka migawek biżuterii,  którą często robię, a traktuję trochę po macoszemu, bo nie często ją pokazuje na blogu.
Powodem tego stanu rzeczy jest brak czasu.......zaraz po stworzeniu biżuterii przesyłam ją dalej do nowej właścicielki...lub zaprzyjaźnionego sklepiku...
Tutaj w roli głównej pandorki szklane i zawieszka z serduszkiem, wykonana ze szkła
Bardziej energetycznie żółte pandorki..
Kolorowe, połączone ze szklanymi i z kamieniem szlachetnym ( w tym wypadku agat)
Z motywem różanym:)
Pandory ceramiczne, szklane, + perełka
...perełki połączone z łańcuszkiem i pandroką...
Tutaj w roli głównej pandorki drewniane, z agatem i zawieszka z muszelką...

I kolczyki z pandrokami szklanymi ...

 Już niebawem moje kolejne candy z okazji I rocznicy mojego blogowania.....;))))
I to tyle na dzisiaj miłego weekendu życzę wszystkim, bo zapowiada się słoneczny, co sprzyja wycieczkom i innym formą aktywnego wypoczynku;)))
Ściskam serdecznie

wtorek, 18 stycznia 2011

Biżu ...czyli to co kobietki lubią najbardziej;)

Dzisiaj pokażę cd rzeczy, które poczyniłam...ale chciała bym najpierw pokazać Wam pracę wykonaną przez moją starszą córkę, która wprost uwielbia tworzyć ....chyba ma to po mnie.;)))))))
Nie pamiętam czy Julkę miłością do haftu zaraziłam ja czy moja mama...
U mnie w rodzinie haftem zajmował się nawet mój dziadek, który był oficerem wojskowym. 
Ozdabiał haftem suknie dla mojej babci :), które również sam dla niej szył...
Pomyślcie, który facet zrobił by coś takiego w dzisiejszych czasach dla swojej ukochanej? Nie znam takiego osobiście :)
..Prababcia też haftowała-przepiękne obrusy, poduchy.
Do dzisiaj moja mama ma je w domu, są dla nas bardzo cenne...bo zrobiła je babcia..
Moja mama również ,,ciągnie,, tradycję rodzinną. Nauczyła mnie haftu, szydełkowania i robienia na drutach:)

Więc nic dziwnego, że moje dziecie ciągnie w tym kierunku...


Obrazek wykonany jest haftem krzyżykowym:)


Podobny dostał na gwiazdkę tata, ale z innymi obrazkami i ze swoim imieniem:)....Bardzo zaskoczył, a zarazem ucieszył nas ten prezent. Julka pracowała nad nimi, w tajemnicy dobry tydzień. Dziękuję córeczko:)))
A teraz wracając do tematu dzisiejszego posta trochę biżu....
Na początek ,,PANDORKI,,


Tutaj masę pandorek wypełniają kamienie szlachetne...
Zbieranie, wymienianie takich koralików to świetna zabawa, bo ciągle można uzyskać nowy efekt...
A teraz bransoletka na drucie pamięciowym...koraliki szklane...
I  drewno:)
Tutaj drewno połączyłam ze szklanymi koralikami..

Korale...

i w czerwonym......
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy ;)  i przesyłam słoneczne pozdrowienia

wtorek, 26 października 2010

Niespodzianek c.d.....i jeszcze inne różności......

Dzisiaj pochwalę się prezencikami od mojej bratniej duszy.... Anetki - Ateny z ,,Drewnianej Szpulki''
Wszystko co od niej dostałam jest ślicznie wykonane. Piękne stylowe i subtelne:)
Jak otwarłam paczuszkę - to aż dech mi zaparło:)
A najbardziej mnie ,,rozbroiły'' skrzydełka anielskie z imionami moich dziewczynek. Moje córeczki były bardzo zadowolone. Oczywiście skrzydełka trafiły zaraz na ścianę koło ich łóżeczek.:)
Potem serducho z motywem korony i z pierwszą literką mojego imienia:)Było mi bardzo miło.....


Do prezencików dołożona była śliczna karteczka z motywem retro :) Oczywiście z moim ulubionym:)

No i fantastyczna podusia, która pasuje idealnie do mojej kanapy:)
Anetko dziękuję Ci jeszcze raz z całego serduszka za te  śliczności :) Nie byłaś nigdy u mnie w domku (jeszcze:))))), a Twoje prezenty pasują idealnie do mojego wnętrza:)

Na koniec jeszcze kilka migawek moich nowych prac:)
Powstała nowa herbaciarka trochę w innym stylu.W środku dzielona na 4:)
Taki komplecik: naszyjnik + bransoletka
Serwetniki do świeczników, które już wcześniej prezentowałam na blogu przy okazji ,,SZUFLADOWEGO JESIENNEGO WYZWANIA''
Z BLISKA:)
Na koniec pozdrawiam wszystkich słonecznie, bo tego słoneczka niektórym brakuje.....
I jeszcze raz moje podziękowania przesyłam do Anetki:)
Jestem bardzo szczęśliwa, że ktoś zadał sobie tle trudu i wykonał dla mnie tyle rzeczy....Dobrze mieć takich kochanych ludzi wokół siebie, choćby wirtualnie:)

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

POMÓŻMY MAŁEJ AMELCE

                                                         
                                 
Amelka - jest śliczną, małą uśmiechniętą dziewczynką, którą bardzo ciężko doświadcza niesprawiedliwy los....
Z inicjatywy Delfiny (kochanej kobietki) powstała stronka, gdzie można wylicytować piękne przedmioty zrobione przez blogowe artystyczne duszyczki specjalnie dla dziewczynki.
Wystarczy kliknąć na banerek z Amelką- taki jak u mnie na blogu (po lewej stronie)


Bransoletka, którą przygotowałam ......zapraszam do licytowania na ten szczytny cel.....


Wszelka pomoc jest mile widziana.:)

O Amelce i jej rodzicach można przeczytać również tu:
http://pomoz-amelce.pl/index.html
Jest to strona , na której znajdziesz historię choroby małej kruszynki , dokumenty i wieści o przebiegu leczenia .

,,Ile dasz, tyle otrzymasz, czasem z najbardziej niespodziewanej strony''.
Paulo Coelho — Czarownica z Portobello

wtorek, 24 sierpnia 2010

Wszystko co dobre szybko się kończy ...

Wszystko co dobre szybko się kończy....również wakacje.....
Przykro mi patrzeć na smutne minki moich dziewczynek, które już martwią się tym, że zaczyna się szkoła i kończy beztroska zabawa.


Mi natomiast najbardziej żal pięknych promieni słońca....jako, że uwielbiam ciepełko...


Ale oprócz wakacyjnego plażowania, zwiedzania cały czas coś tworzę....
Miałam sporo zamówień na bransoletki :)
Efekty mojej parcy przedstawiam poniżej.....


Czarna Mamba ;) od niej zaczęła się ta seria





:)



Wrzosik



Zielony groszek...

Wrzosik trochę inaczej......


Zielona planeta
I nasza kochana psinka MILKA, której spojrzenie całkowicie  mnie rozbraja  ;)
Tak właśnie na mnie patrzy gdy pracuję i nie mam czasu się z nią bawić....
I na koniec Koniczynka :)
Pozdrawiam ciepło:)








poniedziałek, 9 sierpnia 2010

KORALIKOWO

 Moją drugą pasją jest robienie biżuterii........Czasami dostaje specjalne zlecenia- tym razem też tak było.
 Koleżanka chciała długie kolczyki na wesele......Przyniosła mi kilka korali i powiedziała, że mam z nich coś wymyślić. Dołożyłam do całości kilka moich koralików, no i efekt przedstawiam poniżej:)

:)


KOLCZYKI tutaj jeszcze bez bigli...:)


KOLCZYKI - wersja druga dłuższa

WISIOR do kompletu :)
I jeszcze mała zawieszka chrams ;)
To tyle na dzisiaj. Niebawem zamieszczę więcej fotografii, a tymczasem muszę się zająć moją rodzinką:)
Pozdrawiam wakacyjnie..........