Witajcie w ten pochmurny niedzielny poranek;)
Dzisiaj przyszła pora na pokazanie tego, co powstało z starych sztućców, które udało mi się zakupić okazyjnie na pchlim targu;)
Fajne jest to, że często możemy wykorzystać stare sztućce, które -nie raz mamy w domach, po babciach ;)a nie są już kompletne...
Ja nie miałam tego szczęścia,ale udało mi się zdobyć te cuda na wspomnianym targu staroci;)
A oto efekt po ;)
I na koniec jeszcze karteczka zrobiona specjalnie dla jednej małej dziewczynki:)
Pozdrawiam ciepło i życzę miłej niedzieli;)))