Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2011

Nadal w świątecznym klimacie...

Ja nadal jestem w świątecznym klimacie i nadrabiam zaległości:)
Będzie dużo zdjęć także mam nadzieję, że dotrwacie do końca...
Na początek aniołki, które w tym roku zrobiłam trochę inaczej....ale solniaczki też będą w końcu obiecałam je kilku osobom ;)


Powstały jeszcze lampiony na kiermasz szkolny;)

Bardzo proste wykonanie:)a efekt wspaniały...

Muszę również wspomnieć, że dostałam już pierwsze prezenty świąteczne od Delfiny z http://niespokojnadusza-delfina7.blogspot.com/, która to zrobiła dla mnie śliczne serduszka....
Wykorzystałam je do ozdobienia dwóch wianków świątecznych:)


Koło ostatniego wianka dwa świeczniki świąteczne:)

I na koniec dwie herbaciarki dla Pani Bożenki;))))Mam nadzieję, że się spodobają:)

Motywy oczywiście znane i przez wiele osób lubiane;)

Dziękuję wszystkim za przemiłe słowa pod ostatnimi postami i przesyłam słoneczne pozdrowienia

piątek, 25 lutego 2011

Na przekór zimie i pierwsze uszate pisanki;)

                                Podobnie zapewne jak większość mam już dosyć mrozów....

                A więc dzisiaj będzie trochę wiosennych kwiatowych akcentów, ale nie tylko.


Mała różana skrzyneczka, z trzema przegródkami powstała ot tak sobie...ale zobaczyła ją moja koleżanka i tym sposobem ma swój nowy dom;)

Bardzo lubię różane akcenty, chciałam dokleić jeszcze koronkę, ale nowa właścicielka nie chciała, więc dodałam koronkową ramkę ;) tak przekornie ;)









Mały obrazek pasuje równie dobrze do kuchni jak i do łazienki, z powodzeniem będzie nam przypominał o zbliżającej się wiośnie....lubię ozdabiać mój dom różnymi małymi przedmiotami, obrazkami. Myślę, że właśnie między innymi to sprawia, że czujemy się miło i dobrze we własnym domu......

Wiosenna trawka;)





Powstała też cała masa pisanek, ale z braku czasu dzisiaj pokaże tylko kilka uszatych:)
,,Bazą'' pisanek, są drewniane jajeczka na patyczkach, jak się skończą drewniane to pewnie przerzucę się na wydmuszki:) choć nie ukrywam, że skorupki po jajkach czasami mi pękają w czasie pracy....



I na koniec jedna wielkanocna zawieszka z uszatym;)
Na koniec chciałam podziękować za przemiłe komentarze i @.
Ściskam mocno i życzę miłego, słonecznego weekendu.