Lawenda prześladuje mnie już od dawna. Mimo, że wykorzystuję w decu różne wzory to często powracam do ulubionych lawendowych motywów.........
![]() |
Zabrałam się więc za te stare buteleczki.:))) Muszę przyznać, że długo czekały na swoje pięć minut, prawie o nich zapomniałam.... |
Efekt końcowy jak widać wyżej:)
Niedługo pojadą do swojego nowego domku.
LAWENDA
Ta malownicza roślina, będąca symbolem Prowansji, o intensywnie fioletowym kolorze i wyjątkowym zapachu przechodzi obecnie swój renesans.
Nadaje naszym ogrodom nutę romantyczności, a ciału ukojenie i ulgę w bólu.
......i jest wdzięcznym tematem w rękodziele.......;)))
pięknie Ci wyszły te buteleczki !
OdpowiedzUsuńu mnie też czeka cała skrzynka takich starych butelek :)
pozdrawiam z chałupkowa :)
Ah ta lawenda, ja uwielbiam ja.
OdpowiedzUsuńButelki swietnie sie prezentuja.
Pozdrawiam
:) ...ja w sumie też mam kilka do zagospodarowania (pomalowania) :)pozdrawiam również:)))
OdpowiedzUsuńPiękne butelki!
OdpowiedzUsuń