Dzisiaj pokażę Wam stary niciak, który bardzo długo czekał na swoją przemianę.
W sumie nie wiedziałam do końca jak go odnowić, bo był bardzo zniszczony....Nie miałam na niego pomysłu i tak leżał, leżał aż przeszedł na niego czas.
Całość pobieliłam i zrobiłam przecierki papierem ściernym....
Początkowo niciak miał kolor brązowy i ludowy motyw, który nie bardzo pasował mi do wystroju mojego domu.
Szkoda było mi go jednak wyrzucić, bo lubię stare przedmioty z tzw ,,duszą''
Niciak zostanie w moim domku....
Udało mi się znaleźć w internecie fajne motywy związane z szyciem....wydrukowałam je i przykleiłam na pudełko.
Niciak nie jest zbyt duży. na moje wszystkie nitki, wstążki i szpargałki przydał by się dwa razy większy, ale póki co mam taki...i w nim znajdą swoje miejsce moje przybory do szycia.
Pozdrawiam weekendowo:)
sobota, 29 stycznia 2011
piątek, 21 stycznia 2011
Kochamy nasze babcie i dziadków
Dzisiaj wspaniały dzień...naszych kochanych babć i dziadków.
Ja już co prawda nie mam na tym świecie ani mojej babci, ani dziadka....:( ale osoby te odegrały w moim dziećiństwie bardzo ważną rolę.
Szczególnie bliska mojemu sercu była moja prababcia Julka:) dziękuję Ci babciu za wszystko, za miłość, za zrozumienie, za rogaliki z jabłkami, za wspaniałe wakacje i chwile spędzone z Tobą, za wszystko:)
Babcia to są miłe ręce, książka, herbata słodka, śmieszne słowa w dawnej piosence
...suknia dla lalki i szarlotka.
Babcia to bajka, której nie znamy, pudełeczka, perfumy, włóczka.
Babcia jest jak dobra wróżka, co otwiera bajkom drzwi, bo gdy kładzie nas do łóżka potem mamy piękne sny Babcia wszystko robi dla nas.
Z jej pomocy każdy rad.
Babciul Twój dom, to dom wróżki, gdzie się spełniają marzenia; to takie miejsce na Ziemi, gdzie smutek w radość się zmienia.
Niechaj wszystkie babcie i dziadkowie żyją nam w zdrowiu sto lat:)
Mam nadzieję, że nie zapomnicie o swoich babciach i dziadkach w ich dniu......życzę Wam wspaniałych chwil w ich towarzystwie. Cieszcie się nimi, bo mijają tak szybko, za szybko.......
Pozdrawiam serdecznie..
Ja już co prawda nie mam na tym świecie ani mojej babci, ani dziadka....:( ale osoby te odegrały w moim dziećiństwie bardzo ważną rolę.
Szczególnie bliska mojemu sercu była moja prababcia Julka:) dziękuję Ci babciu za wszystko, za miłość, za zrozumienie, za rogaliki z jabłkami, za wspaniałe wakacje i chwile spędzone z Tobą, za wszystko:)
Babcia to są miłe ręce, książka, herbata słodka, śmieszne słowa w dawnej piosence
...suknia dla lalki i szarlotka.
Babcia to bajka, której nie znamy, pudełeczka, perfumy, włóczka.
Babcia jest jak dobra wróżka, co otwiera bajkom drzwi, bo gdy kładzie nas do łóżka potem mamy piękne sny Babcia wszystko robi dla nas.
Z jej pomocy każdy rad.
Babciul Twój dom, to dom wróżki, gdzie się spełniają marzenia; to takie miejsce na Ziemi, gdzie smutek w radość się zmienia.
Niechaj wszystkie babcie i dziadkowie żyją nam w zdrowiu sto lat:)
Mam nadzieję, że nie zapomnicie o swoich babciach i dziadkach w ich dniu......życzę Wam wspaniałych chwil w ich towarzystwie. Cieszcie się nimi, bo mijają tak szybko, za szybko.......
Pozdrawiam serdecznie..
Etykiety:
ważne daty,
życzenia
wtorek, 18 stycznia 2011
Biżu ...czyli to co kobietki lubią najbardziej;)
Dzisiaj pokażę cd rzeczy, które poczyniłam...ale chciała bym najpierw pokazać Wam pracę wykonaną przez moją starszą córkę, która wprost uwielbia tworzyć ....chyba ma to po mnie.;)))))))
Nie pamiętam czy Julkę miłością do haftu zaraziłam ja czy moja mama...
U mnie w rodzinie haftem zajmował się nawet mój dziadek, który był oficerem wojskowym.
Ozdabiał haftem suknie dla mojej babci :), które również sam dla niej szył...
Pomyślcie, który facet zrobił by coś takiego w dzisiejszych czasach dla swojej ukochanej? Nie znam takiego osobiście :)
..Prababcia też haftowała-przepiękne obrusy, poduchy.
Do dzisiaj moja mama ma je w domu, są dla nas bardzo cenne...bo zrobiła je babcia..
Moja mama również ,,ciągnie,, tradycję rodzinną. Nauczyła mnie haftu, szydełkowania i robienia na drutach:)
Więc nic dziwnego, że moje dziecie ciągnie w tym kierunku...
Podobny dostał na gwiazdkę tata, ale z innymi obrazkami i ze swoim imieniem:)....Bardzo zaskoczył, a zarazem ucieszył nas ten prezent. Julka pracowała nad nimi, w tajemnicy dobry tydzień. Dziękuję córeczko:)))
A teraz wracając do tematu dzisiejszego posta trochę biżu....
Na początek ,,PANDORKI,,
I drewno:)
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy ;) i przesyłam słoneczne pozdrowienia
Nie pamiętam czy Julkę miłością do haftu zaraziłam ja czy moja mama...
U mnie w rodzinie haftem zajmował się nawet mój dziadek, który był oficerem wojskowym.
Ozdabiał haftem suknie dla mojej babci :), które również sam dla niej szył...
Pomyślcie, który facet zrobił by coś takiego w dzisiejszych czasach dla swojej ukochanej? Nie znam takiego osobiście :)
..Prababcia też haftowała-przepiękne obrusy, poduchy.
Do dzisiaj moja mama ma je w domu, są dla nas bardzo cenne...bo zrobiła je babcia..
Moja mama również ,,ciągnie,, tradycję rodzinną. Nauczyła mnie haftu, szydełkowania i robienia na drutach:)
Więc nic dziwnego, że moje dziecie ciągnie w tym kierunku...
![]() | ||
| Obrazek wykonany jest haftem krzyżykowym:) |
Podobny dostał na gwiazdkę tata, ale z innymi obrazkami i ze swoim imieniem:)....Bardzo zaskoczył, a zarazem ucieszył nas ten prezent. Julka pracowała nad nimi, w tajemnicy dobry tydzień. Dziękuję córeczko:)))
A teraz wracając do tematu dzisiejszego posta trochę biżu....
Na początek ,,PANDORKI,,
![]() |
| Tutaj masę pandorek wypełniają kamienie szlachetne... |
![]() | |
| Zbieranie, wymienianie takich koralików to świetna zabawa, bo ciągle można uzyskać nowy efekt... |
| A teraz bransoletka na drucie pamięciowym...koraliki szklane... |
| Tutaj drewno połączyłam ze szklanymi koralikami.. |
| Korale... |
![]() | |
| i w czerwonym...... |
Etykiety:
biżuteria,
bransoletki,
haft,
korale,
naszyjniki
poniedziałek, 17 stycznia 2011
W powietrzu czuć już wiosnę...różności
W powietrzu coraz bardziej czuć wiosnę, co mnie akurat bardzo cieszy, gdyż uwielbiam tę porę roku.
Słoneczko częściej pojawia się na niebie i ogrzewa nasze twarze, a temperatura jest powyżej zera.
W kwiaciarni pojawiają się już prymulki, fiołki i cebule hiacyntów. Nagle zrobiło się bardzo wiosennie ...
U nas już po śniegu nie ma śladu, ale z tego co słyszałam zima ma powrócić..:(
Przed nami ferie, więc dzieci na pewno ucieszy śnieg... mnie jednak ta powtórka ewentualnego śniegu nie napawa radością, cóż byle do wiosny...
Dzisiaj będą różności, ponieważ gdy po świątecznym lenistwie wzięłam się do pracy to okazało się, że wiele jest do zrobienia, a czasu na napisanie posta brak....
Pierwsze chciała bym pokazać aniołka od Anety z Drewnianej Szpulki:)
Dostałam zamówienie na drugą skrzynkę z motywem tej samej dziewczynki (pokazywałam ją w którymś z poprzednich postów).
Skrzynka spodobała się bardzo, a podobieństwo dziewczynki ze zdjęcia do Martusi jest tak duże, że mama zamówiła jeszcze jeden komplecik (pudełko+ świecznik) dla babci :)))
Komplet będzie prezentem na ,,Dzień Babci''
Sama kiedyś chciała bym znaleźć wśród starych retro pocztówek dziecko podobne do moich dziewczynek:)
Dalszy ciąg nastąpi niebawem...
Życzę wszystkim udanego tygodnia:)i pozdrawiam wiosennie:)
Słoneczko częściej pojawia się na niebie i ogrzewa nasze twarze, a temperatura jest powyżej zera.
W kwiaciarni pojawiają się już prymulki, fiołki i cebule hiacyntów. Nagle zrobiło się bardzo wiosennie ...
U nas już po śniegu nie ma śladu, ale z tego co słyszałam zima ma powrócić..:(
Przed nami ferie, więc dzieci na pewno ucieszy śnieg... mnie jednak ta powtórka ewentualnego śniegu nie napawa radością, cóż byle do wiosny...
Dzisiaj będą różności, ponieważ gdy po świątecznym lenistwie wzięłam się do pracy to okazało się, że wiele jest do zrobienia, a czasu na napisanie posta brak....
Pierwsze chciała bym pokazać aniołka od Anety z Drewnianej Szpulki:)
| Jeden z trzech był surowy, do pomalowania, Anetka celowo zostawiła takiego dla dziewczynek:) |
| A oto aniołek pomalowany przez moje córeczki:) | Dziękujemy Anetko |
Skrzynka spodobała się bardzo, a podobieństwo dziewczynki ze zdjęcia do Martusi jest tak duże, że mama zamówiła jeszcze jeden komplecik (pudełko+ świecznik) dla babci :)))
Komplet będzie prezentem na ,,Dzień Babci''
![]() | |
| Do kompletu świecznik:) |
![]() |
| Z nowości powstało też pudełko z motywem różanym, w środku bez przegródek |
![]() |
| Motyw z bliska... |
![]() | ||
| Skrzynka na klucze, której jakoś wcześniej nie miałam czasu sfotografować;) |
![]() |
| w środku jest 6 haczyków na klucze.. |
Życzę wszystkim udanego tygodnia:)i pozdrawiam wiosennie:)
wtorek, 4 stycznia 2011
Jestem, jestem...noworoczne przemyślenia..
Witam wszystkich w Nowym Roku...Przyznam szczerze, że po tylu dniach błogiego lenistwa ciężko znów ,,wpaść,, w wir codziennych obowiązków, a tym bardziej gdy nie pracuje się normalnie tzn ,,na etacie'':)
Tak sobie jeszcze troszkę leniuchuję, tym bardziej, że choróbska nie chcą zostawić moich domowników. Dziewczynki zostały jeszcze w domowych pieleszach i kurują się pod moim okiem....
Święta upłynęły nam w bardzo licznym, rodzinnym gronie, a Nowy Rok przywitałam z doborowym towarzystwie na balu przebierańców...:)Więc wszystko się udało...
Chciałam też pokazać cd moich prezencików...
Ten przyszedł niespodziewanie w wigilijny poranek...poczułam się znów jak mała dziewczynka....wspaniałe uczucie:)
Prezencik dostałam od Atenki z Drewnianej Szpulki....
http://drewniana-szpulka.blogspot.com/
Tym osobom , które znają talent Anetki nie muszę opowiadać jak piękne to były podarki:)i jaką sprawiły mi radość. Całość była w przepięknym pudełeczku, owinięta wspaniałą kraciastą wstążką i udekorowana przepysznym pierniczkiem;), którego oczywiście zjadłam ze smakiem...
Dziękuję Anetka...sprawiłaś mi ogromną radość...
I jeszcze jeden nie pomalowany....Anetka celowo wysłała takiego aby moje dziewczynki mogły go pomalować....pokażemy go niebawem...
Dziękuję jeszcze raz:)
Nadszedł Nowy Rok, a wraz z nim czas przemyśleń i nowych postanowień...
Każdy chyba z nas tak ma, że robi mały rachunek sumienia i obiecuje sobie różności...czy się spełnią ?
To okaże się za rok.:))))
Dla mnie ten rok również był nie najgorszy.....
Mogłam rozwijać swoje pasje, realizować małe marzenia......poznałam mnóstwo wspaniałych, ciekawych osób, zyskałam kilkoro przyjaznych mi ludzi, wiele rzeczy sobie poukładałam i zrozumiałam.
Może nie udało mi się spełnić zeszłorocznych postanowień, ale co tam. Gdzieś po drodze w natłoku codziennych obowiązków nie wszystkie były dla mnie już tak ważne:)
Dlatego w tym Nowym Roku 2011 życzę Wam wszystkim spełnienia wszystkich marzeń tych dużych i tych malutkich.... Żebyście na końcu tego roku byli z siebie zadowoleni...., abyście przeżyli ten rok szczęśliwie, realizując swoje pasje, aby omijały Was życiowe burze i nieszczerzy ludzie....abyście podążali życiową drogą nie krzywdząc po drodze innych:)
Chciałam też bardzo podziękować za wszystkie życzenia te składane na blogu i te otrzymane drogą @, wszystkie sprawiły, że poczułam się w te święta wspaniale....
Pozdrawiam wszystkich najcieplej jak umiem>:)
Tak sobie jeszcze troszkę leniuchuję, tym bardziej, że choróbska nie chcą zostawić moich domowników. Dziewczynki zostały jeszcze w domowych pieleszach i kurują się pod moim okiem....
Święta upłynęły nam w bardzo licznym, rodzinnym gronie, a Nowy Rok przywitałam z doborowym towarzystwie na balu przebierańców...:)Więc wszystko się udało...
Chciałam też pokazać cd moich prezencików...
Ten przyszedł niespodziewanie w wigilijny poranek...poczułam się znów jak mała dziewczynka....wspaniałe uczucie:)
Prezencik dostałam od Atenki z Drewnianej Szpulki....
http://drewniana-szpulka.blogspot.com/
Tym osobom , które znają talent Anetki nie muszę opowiadać jak piękne to były podarki:)i jaką sprawiły mi radość. Całość była w przepięknym pudełeczku, owinięta wspaniałą kraciastą wstążką i udekorowana przepysznym pierniczkiem;), którego oczywiście zjadłam ze smakiem...
Dziękuję Anetka...sprawiłaś mi ogromną radość...
| jeden bielutki... |
| jeden w pistacjowej sukience... |
| Do całości dołożona była przepiękna, gustowna karteczka i świąteczny woreczek:) |
Dziękuję jeszcze raz:)
Nadszedł Nowy Rok, a wraz z nim czas przemyśleń i nowych postanowień...
Każdy chyba z nas tak ma, że robi mały rachunek sumienia i obiecuje sobie różności...czy się spełnią ?
To okaże się za rok.:))))
Dla mnie ten rok również był nie najgorszy.....
Mogłam rozwijać swoje pasje, realizować małe marzenia......poznałam mnóstwo wspaniałych, ciekawych osób, zyskałam kilkoro przyjaznych mi ludzi, wiele rzeczy sobie poukładałam i zrozumiałam.
Może nie udało mi się spełnić zeszłorocznych postanowień, ale co tam. Gdzieś po drodze w natłoku codziennych obowiązków nie wszystkie były dla mnie już tak ważne:)
Dlatego w tym Nowym Roku 2011 życzę Wam wszystkim spełnienia wszystkich marzeń tych dużych i tych malutkich.... Żebyście na końcu tego roku byli z siebie zadowoleni...., abyście przeżyli ten rok szczęśliwie, realizując swoje pasje, aby omijały Was życiowe burze i nieszczerzy ludzie....abyście podążali życiową drogą nie krzywdząc po drodze innych:)
Chciałam też bardzo podziękować za wszystkie życzenia te składane na blogu i te otrzymane drogą @, wszystkie sprawiły, że poczułam się w te święta wspaniale....
Pozdrawiam wszystkich najcieplej jak umiem>:)
Etykiety:
anioły w moim domu,
życzenia
wtorek, 21 grudnia 2010
Jest taki dzień......
Jest taki dzień....bardzo ciepły choć grudniowy,
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich,
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.
Niebo ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Drzewa ptakom, ptaki drzewom,
Tchnienie wiatru płatkom śniegu.
Zbliżają się wielkimi krokami te najpiękniejsze dni w roku, na które wszyscy czekamy, a szczególnie najmłodsi :)
Wierzymy, że w tym Nowym Roku 2011 wszystko nam się uda, stanie się prostsze i piękniejsze.
Do zobaczenia w Nowym Roku.:)
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich,
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.
Niebo ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Drzewa ptakom, ptaki drzewom,
Tchnienie wiatru płatkom śniegu.
Zbliżają się wielkimi krokami te najpiękniejsze dni w roku, na które wszyscy czekamy, a szczególnie najmłodsi :)
Wierzymy, że w tym Nowym Roku 2011 wszystko nam się uda, stanie się prostsze i piękniejsze.
Życzę Wam nowych marzeń, które dają nam siłę, chęci do działania, dużo zdrowia, które tak cenne pozwala nam iść do przodu, miłości, która uskrzydla, wielu życzliwych ludzi wokół, aby przy świątecznym stole nie zabrakło Wam światła, ciepła i rodzinnej atmosfery......bliskich sercu ludzi.
Aby...samotność odeszła w niepamięć, a Wasza twarz rozpromieniona była uśmiechem, bez problemów, trosk i smutków, aby w Waszym życiu znalazła się wiara w lepsze jutro....
Tego wszystkiego życzę wszystkim odwiedzającym mojego bloga.
Dziękuję za miłe komentarze i ciepłe słowa, które sprawiają mi ogromną radość i dają chęć do dalszego tworzenia....cieszę się, że mogłam poznać tyle wspaniałych ludzi, zawrzeć nowe znajomości, a nawet przyjaźnie....nie było by tego wszystkiego gdybym nie zdecydowała się wkroczyć w ten blogowy świat.:)Do zobaczenia w Nowym Roku.:)
Etykiety:
życzenia
poniedziałek, 20 grudnia 2010
Przedświąteczne zawirowania
Myślałam, że już nie uda mi się napisać tego posta.........
W tym roku wszystko idzie nie tak. Ciągle jestem zagoniona, spóźniona z zamówieniami. Tyle rzeczy jest jeszcze do zrobienia.
Nie dość, że pracy cała masa, to jeszcze mój domek nawiedziła grypa jelitowa....Wszyscy, jedno po drugim padaliśmy zaatakowani przez tą niemiłą przypadłość.....
I to w takim momencie, gdzie choinka nie ubrana (dobrze, że ją chociaż kupiłam), zakupy jeszcze do zrobienia...i parę rzeczy do przygotowania...Nie mogę się już doczekać ubierania naszej choinki.
Przybieranie drzewka sprawia mi ogromną radość, szczególnie, że to żywa choinka. Później gdy trzeba ją rozbierać , zawsze jest mi szkoda.....
Skrzynka ta została tak ozdobiona ponieważ dziewczynka na zdjęciu i nasza mała Marta są do siebie łudząco podobne. Pomyślałam, że jeśli ma być skrzynka na jej skarby to tylko z tym zdjęciem.:)
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę zdrówka....jak najmniej epidemii..;)
W tym roku wszystko idzie nie tak. Ciągle jestem zagoniona, spóźniona z zamówieniami. Tyle rzeczy jest jeszcze do zrobienia.
Nie dość, że pracy cała masa, to jeszcze mój domek nawiedziła grypa jelitowa....Wszyscy, jedno po drugim padaliśmy zaatakowani przez tą niemiłą przypadłość.....
I to w takim momencie, gdzie choinka nie ubrana (dobrze, że ją chociaż kupiłam), zakupy jeszcze do zrobienia...i parę rzeczy do przygotowania...Nie mogę się już doczekać ubierania naszej choinki.
Przybieranie drzewka sprawia mi ogromną radość, szczególnie, że to żywa choinka. Później gdy trzeba ją rozbierać , zawsze jest mi szkoda.....
![]() |
| Powstało co prawda parę prac, ale to przed epidemią;) |
![]() |
| Herbaciarka dla pewnej miłej pary z okazji ich ślubu.... |
![]() | |
| Środek oczywiście był zapełniony przepysznymi herbatkami |
![]() |
| Świeczniki do kompletu ze znanym już motywem.... |
![]() |
| Skrzyneczka na klucze dla pewnej miłej pary...:) |
![]() | |||
| Skrzyneczka na zamówienie pewnej małej dziewczynki-Martusi | , |
![]() |
| Wieszaczek zakupiony u Kaprysa świetnie komponuje się z ptaszkiem, którego dostałam od Giny i moimi anielskimi zawieszakmi |
![]() |
| Wieszaczek, koniecznie w kolorze różowym, na specjalne zamówienie mojej chrześniaczki...Natalki |
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę zdrówka....jak najmniej epidemii..;)
wtorek, 7 grudnia 2010
W powietrzu czuć już święta...
Święta zbliżają się wielkimi krokami...za oknem biało, a w domku przybywa coraz więcej światecznych ozdób.
Ja jednak mam wrażenie, że w tym roku spóźniam się ze wszystkim.....
Czasu brak na wszystko i jeszcze tyle do zrobienia.
Muszę powoli zaplanować co będe robić w najbliższych dniach aby zdążyć na czas...
Dzisiaj świeczniki znów będą w roli głównej, dlatego, że nazbierało się ich troszkę...
Pozdrawiam wszystkich cieplutko, mam nadzieję, że Mikołajki Wam się wczoraj udały....
Ja jednak mam wrażenie, że w tym roku spóźniam się ze wszystkim.....
Czasu brak na wszystko i jeszcze tyle do zrobienia.
Muszę powoli zaplanować co będe robić w najbliższych dniach aby zdążyć na czas...
Dzisiaj świeczniki znów będą w roli głównej, dlatego, że nazbierało się ich troszkę...
![]() |
| Z moim ulubionym motywem anielskim |
![]() |
| Te same świeczniki w sepi |
![]() |
| Z tym samym motywem , ale większy... |
![]() |
| Z dedykacją dla Atenki i Różanego Aniołka |
![]() |
| Dwa równe z aniołkami, a w tle cudna karta od Ateny:))) Bardzo mi się podoba, więc ,,robi'' u mnie za obrazek:) |
![]() |
| Ulubiony świecznik mojej córki... |
![]() |
| W innych, bardziej kolorowych klimatach..... |
Etykiety:
świeczniki
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































